Byle do brzegu

Opowiadania LGBT

Month: Październik 2018

Ankieta, czyli zdaję się na Was

Kochani!

Niestety mam mniej czasu niż miałam kiedykolwiek, co strasznie ukróca mi pisanie. Na chwilę obecną mam zaczętych kilka tekstów, które sukcesywnie staram się doprowadzić do końca, ale nie jest to takie proste, jakby się mogło wydawać. Na bank nie zdążę ze wszystkim w takim terminie w jakim bym chciała, więc stanęłam przed trudną dla mnie decyzją, którą zrzucam poniekąd na Wasze barki.

Chciałabym, żeby przed Świętami pojawiła się książka. Najlepiej drukiem. Niestety nakłady finansowe oraz czas nie pozwolą mi na ukończenie przed Świętami wszystkiego. Stąd pytanie do Was: chcielibyście przeczytać Numero Uno II jeszcze przed Gwiazdką, zapewne zarówno w formie elektronicznej, jak i papierowej, czy może jednak wolelibyście zobaczyć poprawiony Czas na Wyczerpaniu cz. I i II ładnie wydrukowany?

W miarę możliwości proszę o pozostawienie głosu w ankiecie i z góry dziękuję za pomoc.

Enjoy!

Co wolałbyś zobaczyć drukiem przed Świętami?

Loading ... Loading ...

Podziel się dobrem

14. Kiedy przestajemy się spodziewać czegokolwiek

Kochani!

Przed Wami może trochę krótki, ale jednak, kolejny rozdział Układu. Niniejszym przedstawiam Wam uroczego i niezawodnego pana, który mam nadzieję kradnie Wasze serca tak szybko, jak skradł moje. Właśnie z nim będzie związany drugi Układ, więc liczę, że przypadnie Wam do gustu.

Enjoy!

Gdy dotarliśmy do niego do domu, nie miałem siły na nic. Usiadłem na kanapie, nie wiedząc, co dalej. Po krótkiej chwili dostałem do ręki herbatę i talerz kanapek. Bez zastanowienia zacząłem jeść, nie myśląc nawet zbytnio nad tym, co na tych kanapkach jest. Czułem na sobie cały czar wzrok Remiego. Nie odezwał się ani słowem, ale nie spuszczał mnie z oka. Pierwszy raz od dawna miałem tak podły humor. Czułem, że wszystko zwaliło się na mnie na raz, choć sam do końca nie wiedziałem, czemu. To tylko kilka kilka komentarzy, ale wydaje mi się, że cała presja związana z pracą, teatrem, pierwszą w życiu rolą w końcu odcisnęła swoje piętno i tych kilka słów pod moim adresem wywołało lawinę. Czytaj dalej

Podziel się dobrem

13. Kiedy przytłacza nas to, kim jesteśmy

Cześć Kochani!

Wreszcie znalazłam moment, żeby dokończyć ten rozdział. Piszę o już od chyba miesiąca, jak nie lepiej, ale wciąż nie mam na nic czasu.

Tak oto przed Wami krótki rozdział o życiu Julka. Podpowiem tylko, że wielkimi krokami zbliżamy się do zapowiedzi i wielkiego wydarzenia w Układzie, ale o tym w następnym poście.

Dziękuję tym, co ze mną wytrwali. Dajcie znać, proszę, jak się Wam rozdział podoba. Wiem, że piszę do Was rzadko, ale naprawdę to brak czasu a nie motywacji.

Kawałek zamieszczony tutaj jest dopasowany tylko tyci do rozdziału, ale polecam serdecznie tego wokalistę.

Enjoy!

– A więc mamo, to jest Remik. Mój przyjaciel – powiedziałem może trochę na wyrost, ale po prawdzie był najbliższym znajomym, którego miałem i spędzaliśmy razem tyle czasu, że powoli podchodziło to pod przyjaźń. Trudną przyjaźń. Czytaj dalej

Podziel się dobrem

© 2018 Byle do brzegu

Theme by Anders NorenUp ↑