Noworoczne podsumowania

Kochani!

Dziś kończy nam się rok 2018. Był on pełen wydarzeń i zwrotów akcji, zarówno prywatnie, jak i zawodowo. Nie ominęło to też sfery pisania. Zadziało się tu znacznie więcej, niż mogłabym przewidywać.

Na początku 2018 roku powstał Bucketbook, więc nie tylko ja, ale i inni autorzy popędzieli w ich kierunku, żeby zacząć współpracę. To była dobra decyzja! Oby Bucketbook rozwijał się prężnie i działał jak najdłużej.

Udało się też nawiązać jeszcze jedną ważną współpracę, która niespodziewanie przerodziła się we wspaniałą przyjaźń. A mianowicie, mowa tu o ucieleśnieniu naszego Uno, czyli o Szymonie Jaworskim, któremu zadedykowana jest druga część Numero Uno.


No i wreszcie, w tym roku dało się doszlifować kilka tekstów, kilka napisać… Ale przede wszystkim w tym roku udało mi się wydać Numero Uno I oraz Numero Uno II, choć drukiem wyszła na razie tylko pierwsza część tej serii. Jest w tym coś niesamowitego.

Co do planów na przyszły rok i kolejne lata… Przy pierwszej okazji czekam na możliwość druku Numero Uno II. Ponad to, gdy trafi się taka okazja, postaram się poprawić i wydrukować pierwsze dwie części serii Czas na wyczerpaniu, czyli Zostać do rana i Zniknąć w południe. W miarę możliwości pod koniec roku 2019 powinna się również pojawić trzecia, a zarazem przedostatnia część serii Uno, choć ostatnia o tym tytule. Możliwe jest także wydanie dwóch innych tekstów, czyli Układu Antytetycznego oraz korespondującego z nim Układu nieinercjalnego, który stanowi dopełnienie historii od nieco innej strony. Zabłądzić nocą zostawiłam sobie na 2020 rok.

Co trafi się w międzyczasie? Któż to wie! Mogę jednak już Wam zdradzić, że na drugą rocznicę działalności, która przypada w lutym już szykuję dla Was kilka niespodzianek, ale na razie ćśśś.


No i wreszcie… Wszystkim Wam chcę życzyć spokojnego 2019 roku, spełnienia marzeń, dużo ciekawych tekstów do czytania i szampańskiej zabawy dzisiejszej nocy.



Enjoy!


PS. Nie zapomnijcie o Na końcu języka dodanym wczoraj ; >

Podziel się dobrem
error

2 komentarze do wpisu „Noworoczne podsumowania”

  1. Witaj autorko,
    no cóż juz od dość dawna mam zaznaczony Twój blog jako ten gdzie zacząć czytać… ale tak jakoś wyszło, że w zasadzie nic nie przeczytałam, ale nowy rok (swoja drogą to wszystkiego najlepszego, aby był jeszcze wspanialszy od tego poprzedniego, dużo radości) to stwierdziłam, że chociaż się odezwę… nie wiem od czego tutaj zacząć czytać, no oczywiście nie zacznę od tomu drugiego nie przeczytawszy pierwszego, ale chodzi mi właśnie czy „numero uno”, czy „czas na wyczerpaniu” no i w zasadzie to jest pierwszy tom i trzeci a drugi? No więc mam zagwozdkę…
    Dużo weny życzę Tobie…
    Pozdrawiam serdecznie

    • Witam imienniczkę 😀
      Tobie rónież wszystkiego najlepszego ( ;
      Jeśli mam coś polecić, to chyba nie mogę. Nie byłabym obiektywna. Uno jest mi bliski ze względu na postaci, wydarzenia i wciąż jest dla mnie moim dopieszczanym dzieckiem, choć „Czas na wyczerpaniu” to, można by powiedzieć, mój pierworodny, więc mam niesamowity sentyment do chłopaków. Niedługo też będzie poprawiany. Część pierwsza jest w całości dostępna na stronie, część druga jest między innymi na Bucketbook’u. Trzecia jest zaczęta, choć wciąż do końca daleko i pojawia się raz na jakiś czas na stronie.
      Dziękuję bardzo.
      Pozdrawiam,
      Baśka

Dodaj komentarz