Cześć Kochani!

Ridero postanowiło najwidoczniej zrobić mi małego psikusa, ponieważ Numero Uno, jak wszyscy wiecie, miało pojawić się wszędzie za minimum dwa do trzech tygodni.

A tu proszę! Okazuje się, że, ku mojemu zaskoczeniu, tu i ówdzie pojawiło się zdecydowanie wcześniej.

Nie, nie przesłyszeliście się, nie ma co przecierać oczu ze zdziwienia, Numero Uno już jest!

Będzie się powoli pojawiał w różnych sklepach internetowych, ale np. bucketbook.pl już posiada go w swoim asortymencie.

Jeżeli ktoś z Was czeka na wersję papierową – niestety dość ciężko mi określić, kiedy się ona pojawi i gdzie, ale liczę, że uda mi się ten problem rozwiązać w ciągu miesiąca.

Enjoy!

 

Bucketbook.pl

Podziel się dobrem