Czas Zostać do Rana jako jedynego opowiadania na tym blogu, mija nieubłaganie.

Oczywiście seria Czas na Wyczerpaniu w dalszym ciągu pozostaje w sprzedaży, jak i również pierwsza, wyżej wymieniona, część jest dostępna w osobnej zakładce. Tak, jak zostało to zapowiedziane, trwają również prace nad częścią trzecią.

Nie mniej jednak… Zawita tu całkiem nowe opowiadanie, nie związane kompletnie niczym z poprzednim. To czy przypadnie Wam do gustu, czy nie, bardzo trudno jest ocenić, ale mogę obiecać jedno. Opowiadanie to jest bardziej spójne, ma zdecydowanie więcej szczegółów i zdecydowanie mniej błędów. To ostatnie za sprawą mojej cudownej bety, która pracuje ze mną od Zniknąć w Południe. Bez Avieline na pewno byłoby dużo ciężej.

Także zapraszam wszystkich chętnych na rozpoczęcie ze mną nowej historii, tym razem wciąż jeszcze nie ukończonej. Już środę pojawi się tu zdecydowanie więcej. Po raz kolejny będę dryfować ku zakończeniu czekającemu na brzegu dając się ponieść nurtom niczym nie ograniczonej fantazji.

Enjoy!

Podziel się dobrem